MAJÓWKA POLONIJNA W BRUKSELI
W Brukseli odbyła się Majówka Polonijna organizowana przez Centrum Edukacji i Kultury Polskiej Magadom oraz firmę Magabel services.
Organizatorzy imprezy zadbali o dobrą zabawę. Dzieci bawiły się na dmuchanych zamkach, te odważniejsze toczyły walki w zabawnych strojach. Wiele radości i śmiechu wzbudził występ klauna, którego komiczne sztuczki rozbawiły cala publiczność
W trakcie festynu na sąsiednim boisku odbył się Polonijny Turniej Piłki Nożnej. Uczestniczyło w nim 6 drużyn a Brukselę reprezentowała drużyna Dariusza Koska. Atmosfera turnieju dorównała tej na festynie, panowała kulturalna i sportowa rywalizacja.
Przygotowany przez organizatorów program artystyczny w wykonaniu Bialo-czerwonych i Senioritas, nagrodzony wielkimi brawami wzbudził spore emocje. Występy dzieci i młodzieży z Centrum Edukacji i Kultury Polskiej świetnie go uzupełniły.
Majówka trwała do godzin wieczornych. Zabawa i przebywanie na świeżym powietrzu skłaniały przybyłych gości do skosztowania przygotowanych przysmaków, głównie z grilla.
Ci najbardziej wytrwali uczestniczyli w zabawie tanecznej. Na parkiecie w kawiarni Chalet Normand bawiono się do póżnych godzin nocnych. Impreza zgromadziła wielu mieszkających w Brukseli Polaków. Najmłodsza spotkana uczestniczka majówki-Elenka miała 3 miesiące. Szacuje się, że majówkę odwiedziło około 2 tys. osób.
A wszystko to w zabawnej, miłej i sympatycznej atmosferze.
W trakcie festynu na sąsiednim boisku odbył się Polonijny Turniej Piłki Nożnej. Uczestniczyło w nim 6 drużyn a Brukselę reprezentowała drużyna Dariusza Koska. Atmosfera turnieju dorównała tej na festynie, panowała kulturalna i sportowa rywalizacja.
Przygotowany przez organizatorów program artystyczny w wykonaniu Bialo-czerwonych i Senioritas, nagrodzony wielkimi brawami wzbudził spore emocje. Występy dzieci i młodzieży z Centrum Edukacji i Kultury Polskiej świetnie go uzupełniły.
Majówka trwała do godzin wieczornych. Zabawa i przebywanie na świeżym powietrzu skłaniały przybyłych gości do skosztowania przygotowanych przysmaków, głównie z grilla.
Ci najbardziej wytrwali uczestniczyli w zabawie tanecznej. Na parkiecie w kawiarni Chalet Normand bawiono się do póżnych godzin nocnych. Impreza zgromadziła wielu mieszkających w Brukseli Polaków. Najmłodsza spotkana uczestniczka majówki-Elenka miała 3 miesiące. Szacuje się, że majówkę odwiedziło około 2 tys. osób.
A wszystko to w zabawnej, miłej i sympatycznej atmosferze.























